Tygodnik Makowski

Czwartek, 26 listopada 2020

Już teraz zamów e-prenumeratę "Tygodnika" na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-makowski. W trosce o Państwa bezpieczeństwo polecamy nadawać ogłoszenia za pośrednictwem naszej strony: https://tc.ciechanow.pl/ogloszeniatest/pliki/ogloszenie.php
fot. Nadleśnictwo Parciaki
fot. Nadleśnictwo Parciaki

Będzie drożej, czy czyściej?

15.08.2020 08:38:00

Znacznie wyższe grzywny i obowiązek posprzątania lasu na własny koszt już wkrótce czeka na osoby, które wyrzucają śmieci do lasów. Zaostrzenie kar zapowiedział ostatnio minister środowiska Michał Woś. Grzywna zostanie podniesiona z 500 zł do 5 tys. zł, a dodatkowo sąd będzie mógł nałożyć karę sprzątania lasu. Co ważne pięciokrotnie zwiększy się też liczba fotopułapek, które pomogą w ujęciu sprawców.
– Wszyscy chcemy mieć czyste lasy, a nie porozrzucane śmieci, butelki i – co gorsza – większe gabaryty, np. opony – powiedział minister.
Czy zmiana przyniesie oczekiwany skutek? Jak przyznaje Hanna Kępczyńska, specjalista SL ds. ochrony lasu, ochrony przyrody i edukacji Nadleśnictwa Parciaki problem ze śmieciami wyrzucanymi w lesie narasta.
-  Mimo wielu apeli, trafiają tam pozostałości po remontach czy rozbiórkach domów, porządkach w piwnicach i w garażach. Ponad 80 proc. pozostawianych śmieci w lasach to śmieci użytkowe. Coraz większym problemem są również odpady pozostawiane przy śmietnikach przez osoby korzystające z tras turystycznych – mówi nam. 
- Pomimo obowiązku sprzątania śmieci i odpadów przez zarządców lub właścicieli dróg, a także właścicieli prywatnych działek, to leśnicy są utożsamiani, jako strona odpowiedzialna za porządkowanie – dodaje. 
W 2019 roku na usuwanie śmieci z terenów nadleśnictwa, Nadleśnictwo Parciaki wydało ponad 33 tyś. złotych ( ponad 97 tyś. zł. w ostatnich 3 latach). Z lasu zebrano i wywieziono ponad 300 m3 odpadów ( 940 m3 w latach 2017-2019). 
Ciągle narastający problem zaśmiecania lasów w Polsce dotyczy również lasów na terenie Nadleśnictwa Pułtusk. - Odwiedzający las często pozostawiają przy drogach leśnych lub w miejscu odpoczynku na „łonie natury”, opakowania po napojach, czasem również resztki jedzenia. Jest również grupa osób, która las traktuje jak wysypisko i przywozi do lasu śmieci ze swoich gospodarstw domowych. Trzecia grupa zaśmiecająca lasy to nieuczciwe firmy remontowo-budowlane, które porzucają w lesie odpady budowlane w tym odpady niebezpieczne jak np. eternit. Co roku Nadleśnictwo Pułtusk wydaje ok. 100 tys. zł. na sprzątanie śmieci w lesie i wywozi na wysypisko przeszło 300 m3 odpadów różnego rodzaju. Ilość zbieranych śmieci nadal jest duża i nie zmniejsza się, zmienia się nieco ich rodzaj – jest coraz więcej opakowań jednorazowego użytku – mówi nam Krzysztof Rylski, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Pułtusk.
Więcej w papierowym wydaniu TM

autor: rj

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz

Ostatnie FotoreportażeRSS

  • Protest Kobiet w Makowie Mazowieckim

    Protest przybrał formę spaceru po mieście Zobacz galerie...

  • Wspólnie za budową mostu

    Samorządowcy podpisali list intencyjny na środku Narwi Zobacz galerie...

  • Skutki burzy na terenie powiatu makowskiego

    Połamane drzewa i zalane piwnice - strażacy interweniowali siedem razy Zobacz galerie...